W ostatnim czasie PolBAN - pierwsza w Polsce sieć Business Angels - rejestruje rekordową ilość otrzymywanych zaproszeń do inwestowania. Od początku istnienia stowarzyszenia (zał. w 2003r.) nigdy wcześniej nie notowaliśmy tak dużej liczby ofert.
Drodzy Przedsiębiorcy, zanim wyślecie nam swój projekt pamiętajcie o następujących rzeczach. Zaoszczędzimy w ten sposób wspólnie sporo energii.
Nie dla partactwa
Zainteresowanie inwestora wzbudza wyłącznie propozycja, w której twórcy demonstrują całkowite poświęcenie sprawie i perfekcyjne przygotowanie do tematu. Praca na etacie i równoległe rozwijanie start-up'a nie zadziałają. Podobnie z brakiem czasu.
Nie wysyłaj do PolBAN.
Czas to (coraz bardziej) pieniądz
Żaden inwestor nie ma czasu (dopóki nie zainwestuje pieniędzy). Nie potrafisz syntetycznie przedstawić biznesu (maks 1 strona)?
Nie wysyłaj do PolBAN.
Ryzyko...tak ale nie u mnie
Próby "jazdy na gapę" za pieniądze inwestora wyczuwane są na odległość. Ograniczcie swoje potrzeby i wymagania. Od Przedsiębiorcy oczekuje się np. minimalnego wynagrodzenia za pracę na początku. Oczekuje się ponoszenia ryzyka na równi z Inwestorem. A nawet jeśli pieniądze uda się pozyskać (i przejechać "na gapę"), taki biznes w 95% skończy się klapą. Także Waszą osobistą (chętnie udostępnimy przykłady). Co jeśli uważasz się za większego spryciarza niż ewentualny kapitałodawca?
Nie wysyłaj do PolBAN.
Kto nie umie sprzedawać, ten...powinien zatrudnić CEO
I na koniec ważna podpowiedź - znajdźcie inteligentny sposób na zainteresowanie swoim biznesem. Kto nie umie "sprzedać się" inwestorowi raczej nie będzie umiał sprzedać swojego produktu lub usługi klientowi. To nie znaczy, że taki Przedsiębiorca do niczego się nie nadaje. Jednak w takim przypadku na pewno powinien rozejrzeć się za partnerem, wspólnikiem, front-manem (albo CEO). A jeśli ma z tym problem?
Nie wysyłaj do PolBAN.
Przypominamy, że z powodu ogromnej liczby zgłoszeń, jesteśmy w stanie nawiązać kontakt wyłącznie z wybranymi Przedsiębiorcami.
Zespół
